Forum PercyJackson.fora.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Kontrowersje

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PercyJackson.fora.pl Strona Główna -> Hydepark
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rolKa178
Kryzys Tantala
Kryzys Tantala



Dołączył: 12 Sie 2012
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Domek nr 11
Płeć: Percy

PostWysłany: Pon 21:24, 21 Lip 2014    Temat postu: Kontrowersje

Chciałbym i od Was usłyszeć, co sądzicie o różnych popularnych sprawach, które mogą wzbudzać mieszane uczucia. Daję przykładowa listę tematów na początek.
- Eutanazja
- Sytuacja w Ukrainie/Korei Północnej
- Religia/wiara
- Aborcja
- Związki homoseksualne
- Postęp nauki
- Klonowanie ludzi
- Kara śmierci
No dalej, wiem że każdy z Was ma jakieś swoje zdanie na dany temat. Dlaczego by się nie podzielić? Wybierzcie temat.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Melissa07
Zezowaty Cyklop
Zezowaty Cyklop



Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Wielkiego Obłoku Maggalena
Płeć: Annabeth

PostWysłany: Wto 1:40, 22 Lip 2014    Temat postu:

A mogę wyrazić zdanie na większość? Nie na wszystkie, bo z niektórymi mam tak mieszane uczucia, że nie wiem, co powiedzieć...

Eutanazja - Z jednej strony mamy grupę ludzi mówiącą, że eutanazja jest równa zabójstwu człowieka, że nie mamy prawa ingerować w prawa Boże i to On ma decydować kiedy dany człowiek ma odejść z tego świata. Zwolennicy eutanazji sądzą, że to skróci cierpienia człowieka, że śmierć i tak go zabierze. A wiesz, jak cierpi ta osoba? Nie wiemy, co ona czuje, nie znany nam jest ten ból, który on/ona musi znosić na co dzień. Jeżeli sprawa jest poważna, a osoba wręcz prosi o śmierć, to może byłoby lepiej, jeśli dokona się eutanazji.

Sytuacja w Ukrainie/Korei Płn. - Nie cierpię polityki. Została ona stworzona tylko po to, by kłamstwo brzmiało jak prawda. Demokracja już dawno temu została pogrzebana, wolność i równość nie maja dla polityków żadnego znaczenia. Najbardziej mi szkoda ludzi, zwykłych, szarych niewinnych ludzi. Naprawdę, trzeba być skończonym [Cenzura] by kosztem innych ludzi pławić się w luksusie i nie mieć żadnego sumienia.

Religia - Jestem Agnostyczką. Nie ma nic złego w wierze w Boga, Bogów czy Latającego Potwora Spagetti. Każdy ma prawo decydować o swoim życiu. Jednak nie podoba mi się, co zrobili z naukami Jezusa. Nie podoba mi się wizerunek Jezusa. Pokazują go jako Boga, lecz tak naprawdę był zwykłym cieślą, wyglądał inaczej, niż go pokazują na obrazach, był po prostu bardziej rozwinięty duchowo, pewniejszy siebie i musiał tworzyć zarąbiste krzesła Very Happy Jego wizerunek jest obecnie wykorzystywany do zdzierania kasy z emerytów (Bo młodzi ludzie na ogół nie mają czasu na chodzenie do kościoła). Dlaczego go krzyżujemy? Jesteśmy jakimiś sadystami, że co roku, na wiosnę wieszamy go na krzyżu? Swoją drogą, podejrzewam, że on sam nie byłby zachwycony pomysłem wieszania na ścianach jego ciała. Na pewno bardziej odpowiadałby mu obraz szczęśliwego, dobrego człowieka, a nie męczennika. Co mnie jeszcze denerwuje? A choćby celibat. Po co Bóg dał mi popęd seksualny, bym następnie poszła do klasztoru i nie mogła się kochać z mężczyzną, bo to niby jest złe. W Księdze Rodzaju jest wyraźnie napisane, że trzeba na odwrót, powinniśmy się rozmnażać.

Aborcja - To najgorszy temat, jaki mogłeś mi zadać milcze Ja czuję (Sercem, nie rozumem) Że aborcja to okropny wybór. Straszny wręcz. Ja nie dałabym rady zabić własne dziecko. Nigdy. Wiele kobiet jest zdesperowanych po aborcji i bardzo żałują tej decyzji. Ale znów w grę wchodzi cierpienie, cierpienie dziecka. W jakich wypadkach dochodzi do aborcji? Gwałty, choroby genetyczne dziecka i tym podobne. I choć z jednej strony jestem przeciwko zabijaniu dziecka, to nie chcę tez jego cierpienia. Trudno jest żyć ze świadomością, że twoja matka wcale Cię nie planowała, wręcz nie chciała. Dlatego nie mogę odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie, przepraszam...

Związki homoseksualne - Co trzeci chomik jest gejem. Tym przykładem chciałam udowodnić, że homoseksualiści są normalna, integralną częścią natury. My mamy rozum i teoretycznie możemy ubzdurać sobie, że jest się gejem, czy lesbijką. A czy taki chomik może? Nie. A więc uważam to za normalne. Mamy wolną wolę i sądzę, że miłość, to miłość, niezależnie, czy kobiety i mężczyzny, czy dwóch facetów, czy dwóch dziewczyn. Jeżeli Bóg stworzył ludzi, to stworzył też gejów, tak?

Postęp nauki - Wszystko zależy, czy będziemy zatruwać środowisko i czy ten postęp nie przyczyni się do wojny. Jeżeli te wymogi będą spełnione (A nie będą i wszyscy o tym wiedzą), to czemu nie, ludzie są z natury ciekawscy. Mnie sama interesują niektóre odkrycia (Moja mina, gdy usłyszałam w radiu o Bozonie Higgsa - Bezcenna)

Klonowanie ludzi - Temat z naukowego punktu ciekawy, ale... Wyobraź sobie, ze jesteś klonem. Jak się z tym czujesz? Nie sądzisz, że jesteś wykorzystywany? Nie wiem, czy mam jakieś problemy z empatią, ale szkoda by mi było samych klonów. Druga sprawą byłyby błędy, "Zepsute klony" podczas samego procesu. To też mi się zbytnio... Nie uśmiecha.

Kara śmierci - Mamy na świecie psychopatów, którzy (Według niektórych) nie zasługują na istnienie. Tylko wiem, jak często zdarzają się wypadki, typu skazanie na parę lat więzienia niewinna osobę. I co się stanie, jeśli skarzemy na śmierć właśnie takiego człowieka? To już niezbyt fajnie, prawda? I właśnie to przekreśla powodzenie kary śmierci w moim światopoglądzie.


Dobra, "wyrzygałam myśli", co sądzicie, z czym się zgadzacie, a z czym nie?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melissa07 dnia Wto 1:57, 22 Lip 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Necklice
Pani mórz
Pani mórz



Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 3175
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Północny-Wschód
Płeć: Annabeth

PostWysłany: Pią 14:57, 25 Lip 2014    Temat postu:

Powiem tak, wszyscy wiedzą, że nie jestem do końca normalną osobą. Co prawda ciężko znaleźć kogoś bardziej tolerancyjnego (albowiem nie toleruję tylko i wyłącznie ludzkiej głupoty), ale ciężko jest mi się wypowiadać na tematy związane ze śmiercią. Zwykle przeraża ludzi mój brak przywiązania do życia samego w sobie, a ja mam po prostu wrażenie, że już żyję pożyczonym czasem, bo tak poważnie to wszystkie logiczne czynniki życia wskazują na to, że nie powinnam istnieć. Ale innych mi z kolei szkoda i mam chęć ich bronić, nawet dzieci, których zwykle nie lubię.
Co do Korei, ciągle nie mogę uwierzyć w to, że ludzie dali sobie wyprać mózgi do tego stopnia. Korea zniszczy kiedyś świat i będzie po zawodach.
Co tam jeszcze było... religia. Osobiście uznaję istnienie jakiegoś bliżej niezidentyfikowanego wyższego bytu, który jest w ten czy inny sposób obecny w naszym życiu. Moi rodzice są raczej katolikami, ale no cóż, każdy ma swój wybór.
Eutanazja, raczej na nie, chociaż starsi ludzie napawają mnie raczej nieuzasadnionym przerażeniem. Znaczy mogłabym poprzeć, ale tylko w bardzo określonych i wyjątkowych przypadkach.
Klonowanie ludzi - nieetyczne i koniec i kropka.
Postęp nauki, na zasadzie kontrastu zdecydowanie na tak. Tesla, to był dziwny gość :)
Jeszcze dziwniejszy jest fakt, jak szybko taki np. youtube może zaprowadzić od Tesli do Iluminatów :)
Coś pominęłam? Związki Homoseksualne nigdy mi nie przeszkadzały i nie sądziłam, że mogę myśleć o nich z większą jeszcze tolerancją, do momentu, w którym obejrzałam "The normal heart" <3
No chwilę obecną to chyba tyle Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rolKa178
Kryzys Tantala
Kryzys Tantala



Dołączył: 12 Sie 2012
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Domek nr 11
Płeć: Percy

PostWysłany: Nie 9:59, 03 Sie 2014    Temat postu:

Dobra, może odniosę się teraz do Waszych wypowiedzi.

Meli

Sądzisz, iż eutanazja jest słuszna, ponieważ nie wiemy jak człowiek, który ma zostać niej poddany może ciepieć. Osoba może nawet prosić o śmierć, co czasem wiąże się z tym, że nie do końca myśli jasno. Zdarzają się też przypadki, kiedy eutanazji poddane zostają osoby z zaburzeniami genetycznymi, np. z MPDZ (porażenie mózgowe), autyzmem czy chorobą Downa. W tym wypadku osoby nie zdają sobie nawet sprawy z tego co je czeka. Tak samo, jak nienarodzone dzieci. Aborcja przeczy religii, jest to po prostu przypadek morderstwa. Jest w tym trochę racji, ale nienarodzone dziecko nie posiada ani możliwości abstrakcyjnego myślenia, ani samoświadomości, nie ma pojęcia o świecie, wspomnienia zaczną się kreować dopiero około 3 roku życia. Więc dlaczego zabicie takiego organizmu ma być równoznaczne z zabiciem dorosłego człowieka? Proszę się odnieść.

Nie można mówić, że polityka została stworzona. Polityka jest jak ekonomia, jak matematyka. Ona nie została wymyślona - ona raczej opisuje pewne zjawiska i zależności występujące za każym razem gdy mamy teren, lud i rząd. Nie została stworzona (a raczej, nie istnieje po to), żeby ktoś mógł pławić się w luksusie. Są państwa i rządzący, którzy nie wariują na widok dziewięciocyfrowej sumy i nie biorą sobie paru tysięcy do kieszeni, bo wiedzą że liczy się każdy grosz. Więc nie zwalaj na politykę. Sytuacja w Ukrainie wygląda tak, że są ludzie, którzą chcą przynależeć do Rosji i są ci, którzy od Rosji chcą odsunąć się jak najdalej. W wielkim skrócie. To podzieliło naród, rozpoczęły się zamieszki itd. W końcu wojsko rosyjskie wkroczyło na teren Ukrainy. Unia Europejska nie może zareagować; Rosja jest jednym z najważniejszych mocarstw na Ziemi. Ponad to, jest głównym dostawcą gazu i innych surowców do Europy. To tylko pokazuje jak bezsensownym i bezsilnym związkiem państw jest UE. Proszę się odnieść.

Religia.
Wiedz, że Jezus nie był tylko rozwiniętym duchowo, pewnym siebie człowiekiem. To nie jest nasza wiara. Chciałaś odnieść się do chrześcijaństwa, a pomyliłaś tematy. Przedstawiają Jezusa takiego jakim był, jest i będzie ze strony symbolicznej. Narodzony za pomocą samej idei. Woli Bożej. I sam zdecydował, że pójdzie zginąć. Za cały lud, za jego grzechy. Umarł przybity do krzyża, w męczarniach. Więc, jest to najważniejszy symbol jego życia i, nie, na pewno by nie chciał, żeby przedstawiano go siedzącego szczęśliwie z rodziną w wieku 14 lat i pijącego czystą wodę. To tak, jakby bać się przedstawienia go na krzyżu. Nie, nie można się bać, wypierać się. Poświęcił się, umierając w taki sposób i powinno być to rozgłaszane, świat powinnien być dumny z osoby zdolnej do takich poświęceń.
Oczywiście, powinniśmy się rozmnażać, ale napisałaś 'W Księdze Rodzaju jest wyraźnie napisane', czyli ją czytałaś? W sensie, możesz mi pokazać fragment w Genesis, gdzie wyraźnie jest napisane, że mamy się rozmnażać? Wszyscy - tak, księża - nie. Ksiądź ma wyższy status duchowo. Byłoby to nieczyste z jego strony, gdyby uprawiał seks ze swoją żoną. Kapłan musi być ponad to. Musi pokazać, że wyrzeka się tego dla Boga, zrobi wszystko z powołania.

Aborcja już była, ale tylko ci powiem, że są kobiety, które po dokonaniu aborcji żyją z tym i czują się wspaniale. Mają dziecko np. za 6 lat, bo wtedy nie byłyby gotowe.

Bóg stworzył Adama i Ewę, i jeśli się nie mylę to ani Ewa nie była lesbijką, ani Adam gejem. W Bibli jest wzmianka o tym, że parę ma stanowić mężczyzna i kobieta.
Bardzo ładna odpowiedź, ale co ze stroną praktyczną? Wciel się z córkę zaadoptowaną przez gejów. Albo koleżankę dwóch lesbijek, które wszedzie chodzą razem i afiszują się swoim związkiem. Proszę się odnieść.

Postęp nauki, w miarę się zgadzam, klonawanie także.

Kara smierci na psychopatów jest słuszna, ale na niewinnych ludzi nie, tak? A co z karą więzienia dla niewinnych? Nie mogą umrzeć, ale za kratki na 20 lat już mogą iść? Nie, niesprawiedliwe sądy nie są tutaj brane pod uwagę. Człowiek, który zabił 300 osób na Rynku w Krakowie. Co z nim? Proszę się odnieść.


Neck

Z tego co mówisz wynika, że podejrzewasz istnienie jakiegoś nadprzyrodzonego bytu, ale kiedy wspomniałaś, że twoi rodzice są katolikami powiedziałaś: cóż, każdy ma jakiś wybór, więc zgaduję że nie podzielasz ich drogi. Wierzysz w istotę boską, ale nie w Boga? A może nie odpowiada ci sytuacja Kościoła? Proszę się odnieść.

Mówisz, że Korea zniszczy kiedyś świat. Dlaczego miałaby to robić? A nawet jeśli, to czemu nikt ich nie powstrzyma? Na całym świecie wiadomo jak wygląda sytuacja w Korei. Wystarczy się postarać, zrobić nalot albo zainicjować rewolucje. Hm?



Kolejne tematy

Polityka w Polsce. Która partia jest najsłuszniejsza, a co się dzieje w innych?
Rewolucja - czy nasz naród jest zdolny do wyjścia na ulicę i protestowania, w każdej sprawie naruszającej wolność? A może rozleniwiliśmy się i żyjemy w państwie w którym nie mamy głosu?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rolKa178 dnia Nie 21:22, 03 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Melissa07
Zezowaty Cyklop
Zezowaty Cyklop



Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Wielkiego Obłoku Maggalena
Płeć: Annabeth

PostWysłany: Nie 22:08, 03 Sie 2014    Temat postu:

Uważam, że zabicie płodu jest jednym z gorszych wyjść. Jednak gorzej jest, jak matka rodzi i dopiero wtedy zabija dziecko. Można oddać noworodka do domu dziecka, tak? Jeżeli jest taka możliwość, to może zamiast zabijać lepiej zostawić takie dziecko w Oknie Życia? Wyjątkiem są trzy wypadki, w których aborcja w Polsce jest legalna i tylko w takiej sytuacji do aborcji nic nie mam.

Jeżeli są tacy ludzie, którzy nie są chciwi i są politykami, to tylko modlić się o więcej takich osób. Słyszałam różne informacje o Ukrainie, nawet takie, że USA specjalnie prowokuje Rosję, by doszło do wojny.

O ile śmierć Jezusa jest momentem ważnym, to o tyle bardziej mnie interesują jego nauki. Nie wiem jak u Was, ale u mnie w szkole o jego naukach mówi się raz na ruski rok. Słyszałam o takiej teorii (Choć jest ona mało prawdopodobna jak dla mnie), że Jezus tak naprawdę chciał nauczyć ludzi, że trzeba być dobrym, dla siebie i innych, ale ponieważ nikt go nie chciał słuchać, postanowił się ukrzyżować i przemawiać z krzyża. Nie udało mu się, pod krzyżem zebrało się za mało osób, a przez ból nie mógł nic powiedzieć.
I tak, mogę Ci pokazać fragment:
Rdz 1,28 napisał:
I błogosławił im Bóg, i rzekł: „Rośnijcie i mnóżcie się, i napełniajcie ziemię, a czyńcie ją sobie poddaną ;
i panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami, które się ruszają
na ziemi.”

Masz prawdo do własnego zdania, możesz sądzić, że księża są w pewien sposób uprzywilejowani duchowo. Ale jak dla mnie, to np. Ja również mogę być "Uprzywilejowana" w końcu też jestem dzieckiem Boga. Dlaczego Bóg miałby dawać innym przywileje, a innym nie? Innych kocha bardziej, więc inni mogą więcej (Teoretycznie) a Ty nie podszedłeś do testów, więc wiedza ta jest dla Ciebie zamknięta? Mi osobiście pośrednik nie jest potrzebny, Ojciec Wszechmogący widzi moje grzech, moją skruchę i tylko On ma prawo mnie osądzać, a nie ksiądz.

Wracając do tematu aborcji: Powiedziałam "Wiele kobiet", nie "Wszystkie kobiety". I na pewno równie wiele, a nawet i więcej dziewczyn są zadowolone ze swojego wyboru. To ich prywatna sprawa i prywatna decyzja.

Bóg stworzył Adama i Ewę i jeśli się nie mylę, to dinozaury to fake.
Strona praktyczna - Nie mam nic przeciwko bycia adoptowana przez homoseksualistów, naprawdę. Jeżeli są dobrymi ludźmi, to proszę bardzo, niech adoptują. A koleżanki lesbijki? Pewnie będzie mnie odrobinę denerwować ich zachowanie, ale w dokładnie takim samym stopniu, jak takowe afiszowanie się związkiem pary hetero. Chcą chodzić trzymając się za ręce, przytulać się - Okej.

A co by było, gdyby np. Twoją mamę wsadzili za kratki na 20 lat? Jest niewinna, ale przynajmniej jest możliwość, że to ktoś udowodni i ona powróci na wolność. A jak ją skażą na karę śmierci, to choćby udowodniono jej niewinności, nic to już nie da. Nie przywróci to ją do życia. Z jednej strony sama bym skazała takiego Breivika na karę śmierci, ale jak dla wszystkich, to dla wszystkich i niewinne osoby też mogą zginąć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rolKa178
Kryzys Tantala
Kryzys Tantala



Dołączył: 12 Sie 2012
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Domek nr 11
Płeć: Percy

PostWysłany: Pon 0:39, 04 Sie 2014    Temat postu:

Ok.

Po pierwsze, nie wyrażam tutaj własnego zdania. Ja tylko rozważam, dopytuję, kombinuję. Staram się pokazać różne aspekty rozumowań i wyjść. Nigdzie nie powiedziałem ,,moim zdaniem'', ,,sądzę'' czy ,,myślę, że''.

,,O ile śmierć Jezusa jest momentem ważnym, to o tyle bardziej mnie interesują jego nauki.''. Jeszcze do niedawna byłaś niewierząca. Hm.

Zauważ, że nie użyłem słowa ,,uprzywilejowany''. Nie bez powodu. Nikt nie jest uprzywilejowany w świetle naszej wiary. Użyłem sformułowania ,,wyższy status duchowo''. Nie oznacza to, że może więcej, ani to, że jest lepszy w oczach Boga. Nie jest on po prostu zwykłym obywatelem, może on odprawiać msze, dokonywać chrztu itd. Jest on pośrednikiem Słowa Bożego na Ziemi. Nie wypada, żeby uprawiał seks :v

,,Ojciec Wszechmogący widzi moje grzech, moją skruchę i tylko On ma prawo mnie osądzać, a nie ksiądz.''. Jak mówiłem, jeszcze przed chwilą przystawałaś przy byciu agnostyczką. Ale i tak - dlaczego tylko On? Wręcz przeciwnie, kapłani są po to, żeby według procedury wysłuchać twojej konfesji, po czym dać ci rozgrzeszenie w imię Pana. Widzę twoją niechęć do księży - wypowiesz się?

,,Bóg stworzył Adama i Ewę i jeśli się nie mylę, to dinozaury to fake.''. Powiedziałaś że skoro Bóg stworzył ludzi to stworzył ich gejami. Ja odniosłem się do tego tak, że jeśli Bóg stworzył ludzi to stworzył Adama i Ewę, którzy nie byli homoseksualni.

Ostatni akapit przeczytałem pobieżnie, bo jak już mówiłem, nie są brane pod uwagę ofiary niewinne. Takie zawsze i wszędzie się znajdą, znajdź inny argument. Kara śmierci dla seryjnego zabójcy - tak czy nie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Melissa07
Zezowaty Cyklop
Zezowaty Cyklop



Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Wielkiego Obłoku Maggalena
Płeć: Annabeth

PostWysłany: Pon 3:10, 04 Sie 2014    Temat postu:

A czy ja mówiłam, że nie wierzę w Boga?
"Można żyć w niezgodzie ze wszystkimi kościołami, i schylić mimo to głowę przed Chrystusem." - Henri Frédéric Amiel

Do Jezusa nic nie mam, mówił o rzeczach ważnych i nawoływał do dobra, był, mówiąc potocznie spoko. O wiele bardziej nie podoba mi się to, co z jego naukami zrobił Kościół, nie tylko Katolicki, ale np. Prawosławny. Z jego postaci zrobili, brzydko mówiąc biznes. Zbijają kasę od wiernych, nie tylko poprzez to "Dawanie na tacę" (Swoją droga, moja ciocia gdy kiedyś była w kościele widziała, jak ksiądz "Grubsze" pieniądze od razu wkładał do kieszeni) ale też telewizję, czy radio. Tak naprawdę Biblię, czy choćby 10 przykazań pozmieniano i przekręcano tak, by im było wygodnie i by wierni nie zadawali za dużo niewygodnych pytań. Krytykują antykoncepcję, bardzo mądrze, nastolatki rżną się za przeproszeniem bez i mamy młodociane matki. Albo in vitro. Księża (Faceci, nie kobiety, czy to nie jest odrobinę seksistowskie?) prawią kazania o tym, jakie to niby jest złe, a tak naprawdę oni po prostu maja inne potrzeby niż niepłodna kobieta i jej partner. Wspomniałam, że księża są mężczyznami. No właśnie, dlaczego oni, którzy żyją w celibacie rozprawiają o ciąży, o procesie przeznaczonym prawie w całości dla kobiet?
Miałam czterech nauczycieli religii, z czego dwoje są odrobinę fanatyczni. Nie powiem, że to od razu ksiądz Natanek, ale taki typ prawie wszędzie widzący zło. Mój ksiądz, który aktualnie mnie uczy, uważa, że kucyki Pony propagandują zmianę płci i homoseksualizm. Serio, Rainbow Dash lesbijką? Oczywiście, nie wszyscy księża to zboczeńcy pedofile, a zakonnice to zagorzałe fanatyczki. Ale ich podejście do świata jest często zacofane.

Bóg stworzył i Hetero, i Homo.

Tak, zabić Breivika i Trynkiewicza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Necklice
Pani mórz
Pani mórz



Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 3175
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Północny-Wschód
Płeć: Annabeth

PostWysłany: Pon 22:53, 04 Sie 2014    Temat postu:

Religia, no tak, wierzący, no tak, Kościół jako wspólnota, no tak, ale Kościół jako instytucja niosąca wiedzę i zrozumienie jednostce, nie. Przeszkadza mi (hmm... nie wiem jak to dobrze określić) komercjalizacja Kościoła. Złości mnie to, że obecnie wiernych szkoli się w bezmyślnych regułkach, modlitwach klepanych z pamięci, zamiast skupić się na ich prawdziwym rozwoju duchowym. Młodzi ludzie często zaraz po bierzmowaniu odchodzą z Kościoła na długie lata, a to przecież nie tak powinno być.
Co do istnienia samego Boga, tak, wierzę w jego istnienie, ale mam takie poczucie, że On może nie być jedyny. Mój umysł dopuszcza chyba politeizm w ten czy inny sposób, bo chociaż nie mam zamiaru oddawać czci bogom innych religii, to nie wykluczam ich istnienia, lub też syntezy w jedną "istotę boską" o wielu imionach. Very Happy

Wstrzymałam się z przeczytaniem powyższych postów aż do teraz, by swojej opinii podświadomie nie inspirować.
Teraz już jednak, przeczytawszy waszą dyskusję chciałabym się włączyć w temat księży. Faktycznie nie wszyscy są źli. Osobiście znam przynajmniej trzech, do których można się zgłosić z dokładnie każdym problemem. Często wiadomo co powiedzą, ale Władysław potrafi zaskoczyć swoim niecodziennym podejściem. Powielanie stereotypów jest moim zdaniem bardzo krzywdzące i chociaż, jak wspomniałam, sama często złoszczę się na sytuację w Kościele, to nie mogę się zgodzić z Waszymi stwierdzeniami. Ksiądz też człowiek i swoje potrzeby ma, jednak zgodzę się z tym, że powinny to być raczej potrzeby duchowe i filozoficzne niż fizyczne. Mi osobiście łatwiej rozmawiałoby się z księdzem "czystym", który nie miałby żony. Ale może to tylko moja fanaberia i celibat należałoby ograniczyć do zakonników i braci klasztornych?
Jeszcze jedno słowo gwoli ograniczaniu roli kobiet w Kościele. Teoretycznie uzasadnione jest to tradycyjnym modelem rodziny, apostołowie itp, ale bullshit. Nawet gdyby któraś z nas miała predyspozycje do zostania takim np. egzorcystą, to droga jest pewnie z dwa razy trudniejsza do przejścia, nie mówiąc o prawdopodobieństwie uzyskania w ogóle pozwolenia od biskupa na jej podjęcie. To nie jest sprawiedliwe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rolKa178
Kryzys Tantala
Kryzys Tantala



Dołączył: 12 Sie 2012
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Domek nr 11
Płeć: Percy

PostWysłany: Pią 23:50, 08 Sie 2014    Temat postu:

Meli

Chciałabyś wierzyć w tak zwaną ,,wiarę wygodnickich'', czyli wyrąbane na wszystkie zasady, kościoły i Kościoły, ale żyć według przykazań Chrystusa i jego przemów i zasad. Z tym że nie można wierzyć w nauki Chrystusa (czy po prostu podążać za nimi) bez Kościoła. To wzajemnie się wyklucza. Wiara niesie za sobą zarówno te dobre jak i te złe rzeczy, jeśli chce się wierzyć w Chrystusa (nie w Jezusa, tylko w Jezusa Chrystusa), to trzeba chodzić do kościoła i żyć według przykazań.

Idąc z przystanku do szkoły przechodzę zawsze koło Tesco. Przy wyjeździe z parkingu są oczywiście światła, ponieważ wieżdża się od razu na główną. I nagle, jakieś 5 sekund po pojawieniu się światła czerwonego gościu i tak wyjechał z parkingu prawie powodując wypadek na głównej. Był łysy, dobrze go widziałem. Wtedy powiedziałem sobie: łysa świnia! ostatni raz widziałem łysego i nie uderzyłem go w twarz! Przecież każdy łysy to debil i idiota.
[link widoczny dla zalogowanych] Pozdrawiam

Tak naprawdę Biblie i 10 przykazań pozmieniano.
Ale że tak naprawdę? Naprawdę naprawdę? To może nie pisz na ogólnym, bo jeszcze ktoś się dowie.
Niemożliwym byłoby utrzymanie treści wszystkich ksiąg w oryginale, ponadto tłumaczenia są często dosyć nietrafne. I nie, nie pozmieniano Biblii aż tak, żeby ludzie jak głupi wyznawali naszą wiarę i nie pytając o nic, dawali na tacę.

Krytykują antykoncepcje a nastolatki które uprawiają seks mają dzieci, które być może nie zostaną wychowane w odpowiednich warunkach. To szkoda, że nie krytykują seksu przed małżeństwem. O, zaraz - krytykują! Antykoncepcja to po prostu celowa próba uśmiercenia dziecka; niedopuszczenia do jego żywotu.

Faceci księża a nie kobiety księża. Tak, bardzo seksistowskie. Możesz skandować, razem z dwoma miliardami zakonnic.

Księża są facetami (którzy nie uprawiają seksu), dlatego nie mogą prawić kazań o ciąży. Po prostu nie mogą. Jak znajdę jakąś kobietę w ciąży to poproszę ją żeby wygłosiła kazanie. For the win!

A co ze złem? Je Bóg też stworzył? Skoro jest taki miłosierny to dlaczego na świecie jest jak jest?

Trynki-Winky pewnie się pod kołderką przewraca. Szkoda że go nie zabili te 20 lat temu, bo takie złe rzeczy teraz robi... A, przepraszam, jego śmierć przywróciłaby do życia tamtych 3 chłopców. A nawet jeśli ten seans spirytystyczny by się nie udał, to przecież Pan Mariusz śmiercią dostałby nauczkę. Dobrze że tyle by się nauczył będąc martwym. Uwierz mi, Breivik dożywając starości będzie czuł wewnątrz ogromne wyrzuty sumienia, a to jest wystarczająca kara. Lepiej zabić człowieka, który i tak nie popełni żadnej zbrodni, a jego śmierć nic by nie wniosła, czy pozwolić mu żyć jako starający się obywatel i członek społeczeństwa, ale ze świadomością swojego czynu? Moim zdaniem to dosyć oczywiste.

A teraz jeszcze o tej tacy.
Daj mi adres kościoła z plakatem nad wejściem:
,,Dzisiaj 10.08, Msza Święta w intencji Jana Pawła II, za wysłuchanie i uczestniczenie w Eucharystii trzeba zapłacić co najmniej 2 złote. Bóg zapłać.''.
Rozumiesz? Kto każe, no kto? Kto wam ku*wa każe wrzucać na tę tacę? Sami wrzucają, a potem mówią że Kościół zdziera kasę. No ja pie*dolę.

Przepraszam.




Jeśli gdzieś tutaj da się wyczuć agresję, przepraszam. No ale dyskusja.

Neck, szykuj się


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rolKa178 dnia Pią 23:58, 08 Sie 2014, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Melissa07
Zezowaty Cyklop
Zezowaty Cyklop



Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Wielkiego Obłoku Maggalena
Płeć: Annabeth

PostWysłany: Nie 2:15, 10 Sie 2014    Temat postu:

Drugie przykazanie napisał:
Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego co jest na ziemi nisko ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

Słyszałeś o tym przykazaniu? Ja nie, póki nie pokazała mi go mama przyjaciółki. Wystarczy wejść do kościoła, by ujrzeć masę figur Aniołów, Matki Boskiej czy Świętych. Według tego przykazania, Bóg na odwrót, karze za takie zachowanie, jest zazdrosny, zakazuje modlić się do "bożków". Wliczając w to Świętych itp.

Z tego co wiem, to przykazanie wycięto po całości (Mam na myśli fakt, że nie karzą mi się go uczyć w szkole), a X podzielono na dwie części.
Dziesiąte przykazanie napisał:
Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.

A jak to wygląda w Katechizmie Kościoła Katolickiego?
Dziewiąte i Dziesiąte Przykazanie napisał:
IX. Nie pożądaj żony bliźniego twego.

X. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

Jeżeli tak zmieniono Dekalog Boży, i tak zaczęto nauczać ludzi, to co miałoby stać klerowi na przeszkodzie, by pozmieniać fragmenty Biblii? Nie mówię tu o błędach w tłumaczeniu, bo to normalne, tym bardziej jeśli mowa o Piśmie Świętym.

Kurczę, z jednej strony mówię o tym, że powinniśmy przestrzegać Biblijnych Przykazań, a z drugiej krytykuję zacofanie Kościoła. Tak, hipokryzja lvl: Hard, nie ukrywam. Aczkolwiek ile lat temu to było spisane? Sądzę, że powinniśmy się uczyć Dekalogu z Pisma Świętego i przełożyć to na dzisiejsze standardy.

W XXI wieku, kiedy rozwiązłość jest na porządku dziennym, gościu w sutannie krytykuje antykoncepcję i seks przedmałżeński... Powinien krytykować puszczalstwo i nieodpowiedzialność. Jest różnica między niedopuszczeniem do postania dziecka (Wtedy to dziecko nie powstaje w ogóle, nikt nie cierpi) a zabiciem przyszłego potomstwa. Raczej lepiej zapobiec, niż uśmiercić po fakcie.

Po prostu denerwują mnie kapłani, którzy rozprawiają o ciąży jak znawcy, a tak naprawdę mają na to totalnie inny pogląd i totalnie inne potrzeby.

No właśnie nie wydaje mi się, że Bóg jest taki miłosierny i dobry. Nie wiem, może zło zostało stworzone umyślnie, byśmy zwrócili uwagę na chwile dające nam radość? Albo to kara za grzechy poprzednich pokoleń. A może powstało, byśmy poznali czym jest dobro? W końcu zło bez dobra nie istnieje, jak noc nie istnieje bez dnia... Nie mam tęczowego pojęcia. Jeżeli znajdziesz na to odpowiedź, masz moje mangi, skrzypce, farby, wszystko, z dusza włącznie.

John Wayne Gacy, Albert Hamilton Fish, Ottis Toole i Henry Lee Lucas. Nie sądzę, by ci ludzie czuli jakąkolwiek skruchę z powodu popełnionych przestępstw. Może nie przywróci to do życia ofiary zabójców, ale przynajmniej zapobiegnie innym.

Wracając do tacy: Zawsze mnie zastanawiało, jaki jest w tym sens?
Ach, przypomniało mi się coś!
Cytat:
Przykazania kościelne
1. W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym przyjąć Komunię Świętą.
4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach.
5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.


Huh, skończyłam. Dobranoc wszystkim.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melissa07 dnia Nie 2:21, 10 Sie 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rolKa178
Kryzys Tantala
Kryzys Tantala



Dołączył: 12 Sie 2012
Posty: 561
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Domek nr 11
Płeć: Percy

PostWysłany: Nie 21:10, 10 Sie 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Nie interpretuj tego dosłownie, to jest język parę tysięcy lat wstecz. Bóg zazdrosny? To na pewno musi być zły!
Cytat:
Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego co jest na ziemi nisko ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył

Czytaj: nie będziesz miłował tego co nie jest Boskie.

Rozbicia Dziesiątego się nie czepiam bo 10 to okrągła liczba. Mieli prawo. Bo, tamto przykazanie to po prostu drugie, jeśli zajrzałaś do linku.

Cytat:
Jeżeli tak zmieniono Dekalog Boży, i tak zaczęto nauczać ludzi, to co miałoby stać klerowi na przeszkodzie, by pozmieniać fragmenty Biblii? Nie mówię tu o błędach w tłumaczeniu, bo to normalne, tym bardziej jeśli mowa o Piśmie Świętym.

Skrócili przykazanie więc czemu nie treść Bilblii? Nie. To jest slippery slope.
[link widoczny dla zalogowanych]

Wiele ksiąg zostało oficjalnie odrzuconych, ale robili to kapłani z całego świata na soborach. Wiedzieli co robią, żeby zawrzeć w Piśmie tylko najważniesze informacje (a i tak ma 2k stron ;_; ).

Cytat:
W XXI wieku, kiedy rozwiązłość jest na porządku dziennym, gościu w sutannie krytykuje antykoncepcję i seks przedmałżeński...

Dla kogo porządek dzienny, dla tego porządek dzienny.

Cytat:
Po prostu denerwują mnie kapłani, którzy rozprawiają o ciąży jak znawcy, a tak naprawdę mają na to totalnie inny pogląd i totalnie inne potrzeby.

Nie żeby coś, ale żeby głosić o ciąży nie trzeba być wielce znawcą XD A jeśli ma inne poglądy to stara się je rozpatrzyć, spojrzeć z innej strony... I jeśli dalej mu się coś nie podoba to po prostu o tym nie mówi. Kazania o czymś innym.

Taca
Piąte przykazanie jest bardzo ogólnie - każdy widzi w nim to co chce zobaczyć. Ja widzę mądrych ludzi, którzy wspierają swoją parafię paroma groszami (powiedzmy 5 zł tygodniowo za rodzinę, czyli 20 miesięcznie. Oboje zarabiają razem od 2 do 8 tysięcy czyli datek na potrzebe kościoła stanowi od 0,25 do 1%. Bankruci...). A jeśli nie chcą dawać to udzielają się jakoś inaczej. Pieką ciasta na festyny, pomagają w organizacji odpustów, każdy pomaga tak jak chce. Ważne żeby chcieć jakoś pomagać.

Zło

Cytat:
No właśnie nie wydaje mi się, że Bóg jest taki miłosierny i dobry. Nie wiem, może zło zostało stworzone umyślnie, byśmy zwrócili uwagę na chwile dające nam radość? Albo to kara za grzechy poprzednich pokoleń.


Zwrócili uwagę na wyjątkowe chwile? Kara za grzechy? Nie do końca.
Widzisz, pozwól że posłużę się wypowiedzią bardzo znanego naukowca, jeszcze za czasów jego studiów. Czy jest coś takiego jak światło? Naturalnie - przecież da się zobaczyć skutki jego istnienia. Jest to dosyć oczywiste. A czy jest coś takiego jak ciemność? Niby tak... Otóż to! Nie. Nie ma takiej rzeczy jak ciemność. Jest jedynie brak światła. Jeśli istnieje obiekt, do którego nie dociera wiązka światła, jest on dla nas niewidoczny. Jak widzisz, nie ma więc ciemności, jest tylko brak światła. A co z ciepłem? Ciepło istnieje, naturalnie, jest to bezsprzeczne stwierdzie faktów. Ale czy istnieje zimno? Wydawałoby się, że tak... Ależ nie. Ciepło to z definicji ruch cząsteczek jakiejś materii. Jeśli ruch ten ustanie całkowicie, temperatura materii osiągnie zero bezwzględne (-273,15 Celsjusza - chyba). Z pewnością jest to zimne. Więc zimnym nazywamy coś, co nie posiada dużego ruchu cząsteczek, a więc nie posiada dużej ilości ciepła. Więc zimno to po prostu brak ciepła. Do czego zmierzam? Spójrz na rodzinę, gdzieś bardzo daleko - żyjącą według zasad Boga i Kościoła. Chodzą co niedzielę do kościoła, wszyscy są prawymi ludźmi, są podręcznikowo dobrzy. A czy istnieją ludzie źli? Oczywiście, przecież mamy zbrodnie, zabójstwa... Jest to zło. Tak? Nie. W żadnym wypadku! Złem nazywamy po prostu brak Boga, brak tego dobra które ze sobą niesie w sferze religijnej. Bóg nie stworzył zła. Bóg stworzył przykazania według których stajemy się dobrymi ludźmi, a zło to zwyczajnie brak Boga w sercu.

Cytat:
Jeżeli znajdziesz na to odpowiedź, masz moje mangi, skrzypce, farby, wszystko, z dusza włącznie.


BOGACZ :3


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rolKa178 dnia Nie 21:14, 10 Sie 2014, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Melissa07
Zezowaty Cyklop
Zezowaty Cyklop



Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Wielkiego Obłoku Maggalena
Płeć: Annabeth

PostWysłany: Wto 17:42, 12 Sie 2014    Temat postu:

A więc ludzie wierzący i żyjący według przykazań są dobrzy, a Ci, którzy nie mają Boga w sercu są źli. Nie sadzę. Dlaczego niektórzy ateiści są bardziej dobrzy niż osoby wierzące? Dlaczego tych prawych ludzi zabijano za czasów rzymskich? Bo rzymianie nie mieli Boga w sercu? A inne religie? Islam na przykład. Ma swoje 5 filarów wiary, plus dżihad - "Świętą wojnę" (Wojna jest zła). Czy to oznacza, że inne religie są gorsze?

Na razie mnie z posagiem na własność nie masz, sorry.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PercyJackson.fora.pl Strona Główna -> Hydepark Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin